Pompy ciepła

Ogrzewanie przez okno? Amerykanie testują pompy ciepła, które montuje się bez kucia ścian

23 października 2026 6 min czytania EkoStempel.pl
Posłuchaj artykułu
Kliknij play aby odsłuchać
Ogrzewanie przez okno? Amerykanie testują pompy ciepła, które montuje się bez kucia ścian
Nowojorski program Clean Heat for All pokazuje, że pompę ciepła można zamontować w oknie w niecałą godzinę. Czy taka technologia ma szansę sprawdzić się także w Polsce?

Problem, który spędza sen z powiek zarządcom starych budynków

Właściciele mieszkań w przedwojennych kamienicach czy blokach z wielkiej płyty od lat zderzają się z tym samym murem - dosłownie i w przenośni. Montaż klasycznej pompy ciepła wymaga miejsca na jednostkę zewnętrzną, przewiercenia ściany pod instalację chłodniczą, a często także zgody wspólnoty mieszkaniowej lub konserwatora zabytków, jeśli budynek podlega ochronie. Do tego dochodzi uciążliwość samego remontu w zamieszkanym lokalu - hałas, pył budowlany i tygodnie oczekiwania na wolny termin ekipy. W Nowym Jorku postanowiono rozwiązać ten problem w sposób, który na pierwszy rzut oka wydaje się zaskakująco prosty: zamiast przebijać ścianę, pompę ciepła wstawia się po prostu w okno.

Jak działa urządzenie zamontowane w oknie

Technologia określana jako packaged window heat pump (PWHP) z wyglądu przypomina popularny w USA klimatyzator okienny, ale ma znacznie szersze zastosowanie - pozwala zarówno chłodzić, jak i ogrzewać pomieszczenie. Sprężarka, skraplacz, parownik i zawór rozprężny zamknięte są w jednej, fabrycznie gotowej obudowie, którą wstawia się w otwór okienny - część wewnętrzna zostaje w pokoju, a zewnętrzna wystaje poza elewację budynku.

Taka konstrukcja eliminuje konieczność prowadzenia przewodów z czynnikiem chłodniczym przez mur oraz montażu osobnej jednostki zewnętrznej na ścianie. Sama zasada działania pozostaje jednak niezmienna - zimą urządzenie odbiera energię z powietrza zewnętrznego i przekazuje ją do wnętrza, latem proces się odwraca i zapewnia chłodzenie.

Co to oznacza w praktyce - montaż zajmuje mniej niż godzinę

Nowojorska agencja energetyczna NYSERDA, odpowiedzialna za program Clean Heat for All, zwraca uwagę, że wymiana systemu grzewczego w starych budynkach wielorodzinnych bywa nie tylko kosztowna, ale też technicznie uciążliwa. Tradycyjne pompy ciepła często wymagają wiercenia otworów w murach, stawiania rusztowań, a czasem również modernizacji instalacji elektrycznej. W starszych budynkach dodatkowym utrudnieniem bywa konieczność usuwania materiałów zawierających azbest lub ołów.

Pompa montowana w oknie wykorzystuje gotowy, istniejący otwór budowlany, więc większość tych problemów po prostu znika. Z raportu dotyczącego programu Clean Heat for All wynika, że dwuosobowe ekipy montowały urządzenia Midea w czasie od 45 do 60 minut, a modele Gradient w 45-70 minut. Co ważne, sprzęt podłączano do zwykłych gniazdek elektrycznych, bez żadnej ingerencji w instalację domową. To ogromna różnica w porównaniu z wielodniowymi, inwazyjnymi pracami towarzyszącymi klasycznej wymianie systemu grzewczego.

Jak radzi sobie w mrozie - parametry techniczne

Jednym z dostępnych na rynku modeli jest Gradient All-Weather 120V. Producent deklaruje moc grzewczą na poziomie około 2,6 kW w zakresie temperatur od +8,3°C do -8,3°C. Przy -15°C moc spada do około 2,1 kW i utrzymuje się na zbliżonym poziomie nawet w -25°C. Zmienia się natomiast efektywność pracy - współczynnik COP wynosi 4,04 przy +8,3°C, 2,37 przy -8,3°C oraz 1,59 przy -25°C. Oznacza to, że nawet przy bardzo dużym mrozie z 1 kWh energii elektrycznej urządzenie wytwarza około 1,6 kWh ciepła.

Warto zaznaczyć, że to rozwiązanie punktowe, przeznaczone do ogrzewania pojedynczego pomieszczenia, a nie całego mieszkania czy domu. W większych lokalach może być potrzebnych kilka takich jednostek. Nie należy więc porównywać tego urządzenia bezpośrednio z centralną pompą ciepła o mocy 8-10 kW, która obsługuje cały budynek jednorodzinny.

Skala programu - tysiące urządzeń w nowojorskich mieszkaniach

Program Clean Heat for All rozwijany jest od kilku lat. Już w 2022 roku ogłoszono inwestycję wartą 70 mln dolarów, obejmującą rozwój technologii oraz zakup 30 tysięcy okiennych pomp ciepła przeznaczonych dla mieszkań komunalnych. W kwietniu 2026 roku NYSERDA uruchomiła kolejny fundusz - 10 mln dolarów na dalsze testy w budynkach wielorodzinnych, tym razem z udziałem produktów firm Gradient, Midea i Gree.

Pierwszy etap pilotażu objął montaż 72 urządzeń w 24 mieszkaniach. Efekty okazały się obiecujące: aż 81 proc. mieszkańców oceniło rozwiązanie pozytywnie, a jedynie 2 proc. było niezadowolonych. Urządzenia skutecznie utrzymywały komfortową temperaturę zarówno zimą, jak i latem. Raport wskazał jednak także obszary wymagające poprawy - między innymi system sterowania oraz odprowadzanie skroplin. Autorzy zalecają kontynuację testów w różnych typach budynków, szczególnie podczas bardziej mroźnych zim.

Czy taka technologia ma szansę w Polsce

Rozwiązanie wydaje się atrakcyjne również z perspektywy polskiego rynku - zwłaszcza dla mieszkań w starych kamienicach, blokach z wielkiej płyty czy budynkach objętych ochroną konserwatorską, gdzie jakakolwiek ingerencja w elewację bywa praktycznie niemożliwa. Problem w tym, że amerykańskie urządzenia projektowane są pod okna otwierane pionowo w górę - standard w USA, który w Polsce praktycznie nie występuje. U nas dominują okna rozwierno-uchylne, co od razu wyklucza prosty montaż bez przeróbek konstrukcyjnych.

Do tego dochodzą inne bariery techniczne. Przykładowy model Gradient waży około 63,5 kg i wymaga solidnego, stabilnego oparcia w otworze okiennym. Amerykańska wersja zasilana jest napięciem 120 V, podczas gdy w Polsce standardem jest 230 V. Oznacza to, że zanim ta technologia trafiłaby na nasz rynek, musiałaby zostać gruntownie przeprojektowana - zarówno pod kątem konstrukcji okien, jak i parametrów elektrycznych oraz lokalnych norm montażowych.

Mimo tych ograniczeń sam kierunek rozwoju zasługuje na uwagę. Kilka wskazówek, dlaczego warto śledzić ten temat:

  • montaż bez kucia ścian i rusztowań może znacząco obniżyć koszty modernizacji ogrzewania w starym budownictwie,
  • urządzenia punktowe sprawdzają się przy stopniowej, pomieszczenie po pomieszczeniu, wymianie systemu grzewczego,
  • w Polsce dopiero adaptacja technologii pod lokalne okna i napięcie 230 V otworzyłaby drogę do szerszego zastosowania,
  • warto obserwować wyniki kolejnych etapów testów NYSERDA, zwłaszcza w mroźniejszych warunkach klimatycznych.

Możliwość zamontowania sprawnej pompy ciepła w ciągu godziny, bez kucia ścian i wielodniowego remontu, mogłaby w przyszłości przyspieszyć transformację energetyczną starszych budynków wielorodzinnych - również tych licznych w polskich miastach.

Podsumowanie

Pompa ciepła montowana w oknie (packaged window heat pump, PWHP) to amerykańskie rozwiązanie testowane w ramach programu Clean Heat for All w Nowym Jorku, które pozwala ogrzewać i chłodzić mieszkanie bez kucia ścian i montażu jednostki zewnętrznej. Urządzenie przypomina klimatyzator okienny, ale zawiera pełny układ pompy ciepła w jednej obudowie, a jego instalacja zajmuje mniej niż godzinę. To rozwiązanie szczególnie przydatne w starych kamienicach i blokach, gdzie tradycyjny montaż pompy ciepła bywa trudny lub niemożliwy ze względu na konstrukcję budynku lub przepisy konserwatorskie.

Najczęściej zadawane pytania

Czym jest pompa ciepła montowana w oknie?
To urządzenie typu packaged window heat pump (PWHP), które łączy funkcje ogrzewania i chłodzenia w jednej obudowie wstawianej w otwór okienny, bez konieczności wiercenia ścian.
Jak długo trwa montaż takiej pompy ciepła?
Według nowojorskiej agencji NYSERDA montaż pompy ciepła w oknie zajmuje mniej niż godzinę, w przeciwieństwie do tradycyjnych instalacji wymagających kucia ścian i rusztowań.
Czy pompa ciepła w oknie sprawdzi się w polskich budynkach?
Technologia może być interesującą alternatywą dla starych kamienic i bloków z wielkiej płyty w Polsce, zwłaszcza tam, gdzie montaż klasycznej pompy ciepła jest utrudniony przez przepisy lub konstrukcję budynku, choć wymaga jeszcze testów w polskim klimacie.
Czym pompa ciepła w oknie różni się od klimatyzatora okiennego?
W przeciwieństwie do klimatyzatora, który tylko chłodzi, pompa ciepła w oknie zarówno chłodzi latem, jak i ogrzewa zimą, odbierając energię z powietrza zewnętrznego.
Jakie problemy rozwiązuje montaż pompy ciepła w oknie?
Eliminuje konieczność przewiercania ścian, montażu jednostki zewnętrznej, uzyskiwania zgód wspólnoty mieszkaniowej czy konserwatora zabytków oraz ogranicza uciążliwość remontu w zamieszkanym lokalu.