Jak zarabia się na magazynie energii? Przykład z Podlasia pokazuje nowy model biznesowy

Problem każdego inwestora: jak zarobić na magazynie energii
Budowa wielkoskalowego magazynu energii to inwestycja liczona w setkach milionów złotych, a sposób, w jaki taki obiekt generuje przychody, decyduje o jego opłacalności i zdolności kredytowej. Odpowiedzią na to wyzwanie może być przykład z województwa podlaskiego, gdzie kilka miesięcy temu uruchomiono bateryjny magazyn energii w Turośni Kościelnej. To instalacja o mocy 200 MW i pojemności 800 MWh, dziś niemająca sobie równych nie tylko w Polsce, lecz w całej Europie. Za projektem stoi polski oddział portugalskiego koncernu Greenvolt, a technologię bateryjną dostarczyła chińska firma BYD.
Obiekt ma znaczenie strategiczne dla krajowego systemu elektroenergetycznego. Może realnie wpływać na jego stabilność w godzinach szczytowego zapotrzebowania na energię, co w dobie rosnącego udziału źródeł odnawialnych i zmiennej produkcji z wiatru czy słońca staje się coraz cenniejszą funkcją.
Rynek mocy jako pierwsza warstwa zabezpieczenia
Zanim magazyn w ogóle ruszył, inwestor zawczasu zadbał o ustabilizowanie części swoich przyszłych wpływów. Greenvolt podpisał 17-letni kontrakt w ramach rynku mocy, zobowiązując się do udostępniania zasobów magazynu w momentach, gdy w systemie pojawia się ryzyko niedoboru mocy. W zamian firma otrzymuje stałe, przewidywalne wynagrodzenie niezależne od bieżących wahań cen energii.
Taki mechanizm ma fundamentalne znaczenie przy finansowaniu bankowym. Instytucje finansowe, udzielając kredytów na kapitałochłonne i technologicznie specyficzne projekty, jakimi są magazyny energii, oczekują gwarancji długoterminowych, przewidywalnych przepływów pieniężnych. Rynek mocy taką gwarancję częściowo zapewnia.
Drugi filar przychodów: umowa tollingowa ze Statkraft
Sam rynek mocy to jednak dopiero jeden element układanki. Greenvolt poszedł o krok dalej i podpisał z norweskim koncernem Statkraft dziesięcioletnią umowę typu tolling, obejmującą łącznie 400 MW mocy bateryjnych magazynów energii w dwóch polskich projektach. Oprócz instalacji w Turośni Kościelnej porozumienie dotyczy też drugiego dużego magazynu BESS budowanego przez Greenvolt w Nowej Wsi Ełckiej, o identycznych parametrach technicznych jak obiekt podlaski.
Współpraca ze Statkraft ma zapewnić obu projektom skuteczną optymalizację rynkową oraz elastyczne wykorzystanie mocy baterii na różnych segmentach rynku energii elektrycznej. W praktyce Statkraft zyskuje prawo decydowania o momentach ładowania i rozładowywania magazynów, a także może wykorzystywać je do działalności na rynku usług elastyczności systemowej.
Na czym polega mechanizm tollingu
Nazwa kontraktu pochodzi od angielskiego słowa
Podsumowanie
Największy magazyn energii w Europie, zbudowany w Turośni Kościelnej na Podlasiu przez Greenvolt, zarabia dzięki dwóm filarom przychodów: 17-letniemu kontraktowi w ramach rynku mocy oraz 10-letniej umowie tollingowej z norweskim Statkraftem obejmującej 400 MW mocy bateryjnej. Taki model zapewnia stabilne, przewidywalne przepływy pieniężne niezbędne do finansowania bankowego tak kapitałochłonnej inwestycji. Instalacja o mocy 200 MW i pojemności 800 MWh pokazuje nowy, powtarzalny schemat komercjalizacji wielkoskalowych magazynów energii w Polsce.