Dotacje

Wielkopolskie bloki po PGR-ach wreszcie doczekają się remontu. Ruszają pierwsze audyty w programie „Ekologiczna Wieś”

31 października 2026 5 min czytania EkoStempel.pl
Posłuchaj artykułu
Kliknij play aby odsłuchać
Wielkopolskie bloki po PGR-ach wreszcie doczekają się remontu. Ruszają pierwsze audyty w programie „Ekologiczna Wieś”
16 wielkopolskich gmin dostało pieniądze na audyty energetyczne budynków po PGR-ach. To dopiero wstęp do znacznie większej termomodernizacji za 40 mln zł.

Problem, który ciągnie się od dekad

Mieszkańcy dawnych osiedli po Państwowych Gospodarstwach Rolnych od lat zmagają się z tym samym - budynki są przestarzałe, nieocieplone, a rachunki za ogrzewanie pochłaniają coraz większą część domowego budżetu. Takich lokali w całej Polsce są tysiące, a ich stan techniczny rzadko był priorytetem lokalnych inwestycji. Teraz jednak coś zaczyna się zmieniać - w Wielkopolsce ruszył pilotażowy program „Ekologiczna Wieś”, który ma dać odpowiedź na pytanie, czy systemowe wsparcie termomodernizacji takich zasobów w ogóle jest możliwe.

Pierwsze transze trafiły do samorządów

30 października Ministerstwo Klimatu i Środowiska ogłosiło przyznanie pierwszych dotacji w ramach pilotażu. Wsparcie otrzymało 16 wielkopolskich gmin, które zgłosiły do modernizacji łącznie 16 budynków wielorodzinnych mieszczących 266 lokali - w większości dawnych mieszkań po PGR-ach i innych formach uspołecznionej gospodarki rolnej. Wśród wyłonionych beneficjentów znalazły się m.in. Blizanów, Bojanowo, Czempiń, Kępno, Koźmin Wielkopolski, Powidz, Rawicz i Trzcianka.

Do rozdysponowania było 70 wniosków, z których wybrano te, które pozwolą przetestować mechanizm finansowania w praktyce. Na tym etapie samorządy otrzymały łącznie 603,9 tys. zł, co daje średnio około 2,3 tys. zł na jedno mieszkanie objęte programem. To jednak wyłącznie wstępna kwota - właściwe pieniądze na remonty mają popłynąć później.

Zanim ruszy remont, trzeba zrobić audyt

Pierwsze środki nie pójdą jeszcze na ocieplanie elewacji ani montaż instalacji fotowoltaicznych. Ten etap ma charakter wyłącznie przygotowawczy - pieniądze zostaną wydane na inwentaryzację budowlaną oraz audyty energetyczne. Dopiero na ich podstawie gminy określą rzeczywisty zakres prac i szacunkowy koszt modernizacji poszczególnych budynków.

Taka logika ma uzasadnienie praktyczne - zamiast narzucać jednolity schemat remontu wszystkim obiektom, program pozwala dostosować inwestycję do faktycznego stanu technicznego konkretnej nieruchomości. W przypadku budynków popegeerowskich, często mocno zaniedbanych, dobrze przeprowadzony audyt może zdecydować o tym, czy cała inwestycja się powiedzie.

Co to oznacza w praktyce dla mieszkańców

Po zakończeniu dokumentacji gminy będą mogły wystąpić o finansowanie drugiego, dużo droższego etapu - czyli realnych prac budowlanych. Zakres możliwych działań jest szeroki i obejmuje m.in.:

  • ocieplenie przegród budowlanych,
  • modernizację systemów ogrzewania, w tym likwidację przestarzałych źródeł ciepła,
  • budowę wspólnych systemów grzewczych dla jednego lub kilku budynków,
  • instalacje fotowoltaiczne wraz z magazynami energii,
  • modernizację oświetlenia części wspólnych,
  • wdrożenie systemów zarządzania energią,
  • budowę niezbędnych przyłączy i sieci cieplnych.

Program narzuca też konkretny, mierzalny cel - po zakończeniu modernizacji zapotrzebowanie na nieodnawialną energię pierwotną musi spaść o co najmniej 30% względem stanu wyjściowego. Dzięki temu wymogowi inwestycje mają przynieść realne, a nie jedynie kosmetyczne oszczędności energetyczne.

Budżet pilotażu i zasady kwalifikacji

Na cały pilotaż przeznaczono 40 mln zł, które po połowie - po 20 mln zł - wyłożyły Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu oraz Samorząd Województwa Wielkopolskiego. Co ważne, dofinansowanie może pokryć nawet 100% kosztów kwalifikowanych, co stawia ten program wśród najbardziej atrakcyjnych instrumentów wsparcia termomodernizacji dostępnych obecnie w Polsce.

Program ma jednak wyraźnie określony krąg odbiorców. Dotyczy wyłącznie budynków powiązanych wcześniej z uspołecznioną gospodarką rolną - a więc zasobów po PGR-ach, dawnych przedsiębiorstwach państwowych oraz rolniczych spółdzielniach produkcyjnych. Budynek musi mieć minimum cztery wyodrębnione lokale mieszkalne, a wykluczone są nieruchomości, w których ponad połowa mieszkań należy do gminy. O wsparcie mogą ubiegać się wyłącznie gminy wiejskie i miejsko-wiejskie, które działają w imieniu wspólnot mieszkaniowych.

Nabór do pierwszego etapu zakończył się we wrześniu, więc obecnie uwaga skupia się na obsłudze wybranych samorządów. Mają one ograniczony czas na przejście do kolejnej fazy - wniosek o dofinansowanie robót budowlanych trzeba złożyć w ciągu 30 dni od wypłaty i prawidłowego rozliczenia środków z pierwszego etapu.

Wielkopolski test przed ogólnopolskim programem

Pilotaż może być zapowiedzią znacznie większego przedsięwzięcia. Podczas ceremonii przekazania pierwszych dotacji minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zapowiedziała prace nad ogólnopolskim programem o budżecie sięgającym nawet 500 mln zł. Objąłby on modernizację wielorodzinnych budynków na terenach wiejskich we wszystkich województwach, a nie tylko w Wielkopolsce.

Zgodnie z zapowiedziami środki mogłyby trafić do gmin już w 2026 roku, choć na razie to wyłącznie deklaracja - nie ogłoszono naboru ani nie podano szczegółowych warunków finansowania. Wiele zależy od tego, jak sprawdzi się model wypracowany w Wielkopolsce.

Kilka wniosków dla samorządów, które chciałyby skorzystać z podobnych programów w przyszłości:

  • warto wcześniej przygotować dokumentację dotyczącą statusu budynków popegeerowskich,
  • rzetelny audyt energetyczny jest kluczowy dla uzyskania pełnego dofinansowania,
  • trzeba pilnować terminów - 30 dni na złożenie wniosku po pierwszym etapie to stosunkowo krótki czas,
  • warto śledzić zapowiedzi ministerstwa dotyczące ogólnopolskiej wersji programu.

Najbliższe miesiące pokażą, jak realnie wyceniona zostanie modernizacja 16 wybranych budynków i czy przyznane środki na audyty wystarczą do przygotowania solidnej dokumentacji. Dopiero drugi etap pozwoli ocenić, czy „Ekologiczna Wieś” rzeczywiście stanie się skutecznym narzędziem ograniczania ubóstwa energetycznego na terenach popegeerowskich - i czy ten model warto powielić w skali całego kraju.

Podsumowanie

W ramach pilotażowego programu „Ekologiczna Wieś” 16 wielkopolskich gmin otrzymało łącznie 603,9 tys. zł na audyty energetyczne i inwentaryzację 16 budynków wielorodzinnych po PGR-ach, obejmujących 266 mieszkań. To dopiero pierwszy etap, który ma poprzedzić właściwą termomodernizację finansowaną z puli 40 mln zł. Na podstawie audytów gminy określą rzeczywisty zakres i koszt remontów poszczególnych budynków.

Najczęściej zadawane pytania

Czym jest program „Ekologiczna Wieś”?
To pilotażowy program Ministerstwa Klimatu i Środowiska, który ma sprawdzić, czy możliwe jest systemowe wsparcie termomodernizacji budynków wielorodzinnych po dawnych PGR-ach.
Ile gmin otrzymało dotacje w pierwszym etapie?
Dofinansowanie na audyty energetyczne otrzymało 16 wielkopolskich gmin, w tym m.in. Blizanów, Bojanowo, Czempiń, Kępno i Rawicz.
Na co można przeznaczyć pierwsze przyznane środki?
Pieniądze z pierwszej transzy, w sumie 603,9 tys. zł, są przeznaczone wyłącznie na inwentaryzację budowlaną i audyty energetyczne, a nie na same remonty.
Ile budynków i mieszkań obejmuje pilotaż?
Program obejmuje 16 budynków wielorodzinnych z łącznie 266 lokalami mieszkalnymi, w większości dawnych mieszkaniach po PGR-ach.
Jaka jest łączna wartość planowanej termomodernizacji?
Docelowo na termomodernizację budynków po PGR-ach w ramach programu ma trafić około 40 mln zł, choć obecna transza to dopiero etap przygotowawczy.