140 mln zł zostanie przesuniętych do TERMO. Co to znaczy dla wspólnot i spółdzielni czekających na dotacje OZE?

Problem: pieniądze są, ale nie tam, gdzie trzeba
Wiele wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni planujących termomodernizację budynku napotyka ten sam problem - środki w programie, z którego chciałyby skorzystać, kończą się szybciej, niż zdążą złożyć wniosek. Jednocześnie w innym programie rządowym pieniądze leżą niewykorzystane od miesięcy. Właśnie taka sytuacja dotyczy dziś Funduszu Termomodernizacji i Remontów, na którego koncie zalega około 140 mln zł pochodzących z programu Stop Smog. 15 września Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, który ma umożliwić przesunięcie tej kwoty do programu TERMO - tam, gdzie kolejka oczekujących na wsparcie jest znacznie dłuższa niż dostępny budżet.
Skąd wzięła się ta nierównowaga
Środki ze Stop Smog miały pierwotnie finansować konkretne przedsięwzięcia termomodernizacyjne, jednak z różnych przyczyn nie zostały w pełni rozdysponowane zgodnie z założeniami. W tym samym czasie program TERMO od 2025 roku notuje zainteresowanie znacznie przewyższające jego możliwości finansowe. Ustawowy limit zasilenia funduszu na 2026 rok wynosi 331 mln zł i - jak podają komunikaty rządowe - został już w całości wykorzystany. Efekt? Kolejni beneficjenci czekają na wolne środki, a w innym programie kapitał pozostaje bezczynny.
Rządowy projekt próbuje rozwiązać ten problem dwutorowo. Pierwszy element to właśnie przesunięcie 140 mln zł ze Stop Smog. Drugi to zwiększenie ustawowego limitu zasilenia Funduszu Termomodernizacji i Remontów w 2026 roku o kolejne 70 mln zł - z 331 do 401 mln zł. Te dodatkowe środki mają jednak charakter warunkowy - trafią do funduszu tylko wtedy, gdy w innych programach mieszkaniowych powstaną oszczędności.
Co to oznacza w praktyce dla beneficjentów
Nowe przepisy mają pozwolić na finansowanie z tej puli szerokiego zakresu działań, m.in.:
- ocieplenia budynków,
- wymiany systemów ogrzewania,
- remontów budynków wielorodzinnych,
- instalacji odnawialnych źródeł energii - fotowoltaiki, kolektorów słonecznych i pomp ciepła.
Z takiego wsparcia mogą skorzystać przede wszystkim wspólnoty mieszkaniowe, spółdzielnie, samorządy oraz zarządcy budynków wielorodzinnych. Według szacunków przygotowanych na potrzeby projektu, dodatkowe środki mogłyby objąć inwestycje w około 634 budynkach, w których mieszka łącznie 13,3 tys. gospodarstw domowych. To jednak prognoza możliwego efektu nowych przepisów, nie lista zatwierdzonych już projektów czy podpisanych umów. Realna liczba beneficjentów zależy od tempa prac legislacyjnych oraz decyzji podejmowanych na poziomie Banku Gospodarstwa Krajowego.
Czy wraca Grant OZE? Nie ma na to jeszcze dowodów
To pytanie zadaje sobie każda wspólnota planująca inwestycję w fotowoltaikę czy pompę ciepła. Odpowiedź na dziś jest jednoznaczna: nie ma automatycznego wznowienia zakończonego naboru Grant OZE. Bank Gospodarstwa Krajowego wciąż oznacza ten program jako zamknięty, a przyjmowanie nowych wniosków o premię termomodernizacyjną, remontową oraz premię MZG pozostaje wstrzymane. Obecnie aktywna jest jedynie premia kompensacyjna.
Warto pamiętać, że Grant OZE był finansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy, a przepisy przewidywały możliwość składania wniosków do 31 marca 2026 roku. Obecny projekt ustawy nie zawiera jednak decyzji o reaktywacji tego konkretnego instrumentu. Tworzy jedynie ramy prawne pozwalające skierować dodatkowe środki do programu TERMO, w tym na cele związane z OZE. To istotna różnica, o której trzeba pamiętać, śledząc dalsze komunikaty w tej sprawie.
Na jakim etapie są prace legislacyjne
Projekt trafił do Sejmu 16 września i obecnie znajduje się na etapie prac parlamentarnych - nowe zasady jeszcze nie obowiązują. Zgodnie z zapisami projektu, przepisy mają wejść w życie 14 dni od ich publikacji, co oznacza, że na konkretne decyzje operacyjne trzeba będzie jeszcze poczekać.
Dla podmiotów planujących termomodernizację i inwestycje w OZE kluczowe będą dwa kolejne kroki:
- finalizacja prac nad ustawą w Sejmie i Senacie,
- komunikaty Banku Gospodarstwa Krajowego dotyczące tego, które instrumenty programu TERMO otrzymają zasilenie z przesuniętych środków i kiedy otworzą się nowe nabory wniosków.
Wnioski dla wspólnot i spółdzielni
Historia obu programów dobrze pokazuje, jak trudne bywa zarządzanie środkami publicznymi przeznaczonymi na cele klimatyczne i mieszkaniowe. W Stop Smog pieniądze pozostały niewykorzystane, a w TERMO popyt inwestorów dawno przekroczył dostępny budżet. Projekt ustawy ma naprawić tę nieefektywność, przesuwając kapitał tam, gdzie realnie czekają na niego kolejne projekty remontowe i termomodernizacyjne.
Zanim jednak wspólnoty i spółdzielnie zaczną planować budżety inwestycji z założeniem nowego wsparcia, warto zachować umiarkowaną ostrożność. To, czy zmiana przełoży się na ponowne otwarcie dofinansowania do nowych instalacji fotowoltaicznych, pomp ciepła czy kolektorów słonecznych w budynkach wielorodzinnych, zależy od decyzji, które zapadną już po uchwaleniu ustawy. Do tego momentu najlepszym źródłem informacji pozostają strony Banku Gospodarstwa Krajowego oraz komunikaty ministerstwa odpowiedzialnego za program TERMO - to tam pojawią się konkretne terminy i warunki przyszłych naborów.
Podsumowanie
Rząd przyjął projekt ustawy przesuwający 140 mln zł niewykorzystanych środków z programu Stop Smog do Funduszu Termomodernizacji i Remontów, zasilającego program TERMO. Dodatkowo limit zasilenia funduszu w 2026 roku może wzrosnąć z 331 do 401 mln zł, co zwiększy dostępność dotacji na fotowoltaikę, pompy ciepła i inne inwestycje termomodernizacyjne dla wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni. To odpowiedź na sytuację, w której limit programu TERMO na 2026 rok został już w całości wykorzystany, mimo dużego zainteresowania beneficjentów.